PIĄTEK, 30 lipca 2010
Julity, Ludmiły, Zdobysława


Psychologia dla ciebie

Seksualni kłusownicy

Hanna Brycz


zdjecie Niemal 9 na 10 badanych przyznaje, że byli przez kogoś namawiani do zdrady partnera. Mniej więcej co trzecia osoba zdobywa swe miłosne szczęście, niszcząc inny związek. Świat wokół nas pełen jest małżeńskich i pozamałżeńskich zdrad. Seksualni kłusownicy - obojga płci - wciąż są na łowach.

To jest tylko fragment artykułu, aby przeczytać go w całości wykup dostęp.




Wasze opinie
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
KOMENTARZY: 1
Dołączył: 01.01.1970
Liczba komentarzy: 13
Blog
Ble, ble, ble - bełkot.

Artykuł bezwartościowy, "badania" niewiarygodne i nie poparte żadną naukowa metodologią.

Np. Jak się ma 173 studentów do populacji ludzi tworzących trwałe i formalne związku? - bo tylko w tym przypadku można mówić o zdradzie. Ilu pytanych studentów tworzyło trwałe i formalne związki? Założenie że zdrada to tylko kopulacja z innym partnerem niż dotychczas też jest fałszywe.

To tak jakby ktoś poszedł do Harlemu, minął na ulicy 100 ludzi, w tym 2 bialych i na tej podstawie wyciągnął wniosek:

Populacja białych w USA wynosi 2% (bo spotkał tylko 2 białych na 100) i w dodatku wszyscy biali - 100%, to policjanci bo na 100 spotkanych osób był oprócz tego, że 2 było białych to obaj byli policjantami.

Zresztą tzw. psychologia ewolucyjna to raczej mniemanologia stosowana niż nauka - nie bazuje na żadnym przyzwoitym materiale badawczym i nie może bazować, bo do opracowania i analizowania jest zbyt wiele zmiennych - ot choćby wpływy cywilizacyjno-kulturowe.

Powyższy artykuł to pisanina dla pisaniny i tych co nie mają ochoty myśleć logicznie.

28 kwietnia 2009 9:25