PIĄTEK, 10 września 2010
Eligii, Irmy, Łukasza


Charaktery - 08.2007

Rzeczy pierwsze...

Wiesław Łukaszewski


zdjecie Alessandro Baricco w jednej ze swoich książek zapytuje: "czy można zrobić ludzi, którzy nie czynią zła?". Słowem: ludzi dobrych. Kto zaś nie chciałby być dobrym człowiekiem? Prawie każdy z nas chce być dobry i - co więcej - prawie każdy myśli, że jest dobry. Dobre mniemanie o sobie nie należy do doświadczeń wyjątkowych. Co innego zdanie o innych ludziach. Inni to - zdaniem zewnętrznych obserwatorów - jakże często ludzie z natury swojej źli...

Wiele razy dręczyły mnie rozterki i wątpliwości, czy potrafię sprostać wyzwaniom, jakie niesie bycie ojcem córki. Alessandro Baricco w jednej ze swoich książek zapytuje: „czy można zrobić ludzi, którzy nie czynią zła?”. Słowem: ludzi dobrych. Kto zaś nie chciałby być dobrym człowiekiem? Prawie każdy z nas chce być dobry i – co więcej – prawie każdy myśli, że jest dobry. Dobre mniemanie o sobie nie należy do doświadczeń wyjątkowych.

Co innego zdanie o innych ludziach. Inni to – zdaniem zewnętrznych obserwatorów – jakże często ludzie z natury swojej źli, niegodni zaufania, a do tego jeszcze niezmienni. Ja jestem dobry, oni są źli. A ponieważ „inni”, to przecież wiele różnych „ja”, dochodzimy do paradoksu.

Jednym z powodów tego paradoksu jest czarno-biała koncepcja ludzkiej natury: albo ktoś jest spostrzegany jako dobry (i wtedy jest samym dobrem), albo jako zły (i wtedy jest to zło wcielone). Drugim powodem paradoksu jest pewna asymetria: wiele trzeba, aby zostać dobrym, a niewiele, aby nim przestać być. Niewiele trzeba, aby zostać złym, a bardzo dużo, aby złym przestać być. Wiele trzeba, żeby dobro zobaczyć, zło samo wciska się w oczy.

Tu natrętnie wracam do myśli o ludzkich sprzecznościach. Najpewniej bowiem jest tak, że każdy z nas jest pod pewnymi względami dobry, a pod innymi dobry nie jest.

Raz z konieczności, czasem z wyboru. Stąd też mówienie, że ktoś jest dobry, a ktoś zły jest dość powierzchowne i dość ryzykowne. Każdy z nas robi i rzeczy dobre, i rzeczy niedobre. Do jakiego zatem momentu jest dobry, a od jakiego zły? Czasem ludzie zdawałoby się nikczemni robią rzeczy porywające i wspaniałe, a czasem ludzie poczciwi robią rzeczy przerażające. Dlaczego? Czy dlatego, że coś w nich się zmienia na czas jakiś? Czy dlatego, że znajdą się w szczególnej sytuacji?

Chcemy myśleć, że dobro czynią tylko dobrzy ludzie. Czy na pewno? Czy można to w jakiś sposób zważyć? Nie mamy wątpliwości co do pełnej poświęcenia postawy Ireny Sendlerowej, która uratowała wiele żydowskich dzieci. Ale czy to była dobroć? A może przyzwoitość? A może odwaga? A może przekonanie, że żydowskie dziecko to też człowiek, a nie – że zacytuję za Zygmuntem Klukowskim – „szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami”? Pani Nowakowa (tak mi przykro, ale nie znam Jej imienia) z poznańskich peryferii ukryła – zresztą w tajemnicy przed swoimi synami – jedną żydowską rodzinę. Ukrywała ją przez lata! Czy robiła to, bo była dobra, czy może nazwiemy ją dobrą, bo to zrobiła? Obie części pytania wydają mi się niemądre. Ani pani Sendlerowa, ani pani Nowakowa zapewne nie myślały o sobie. Nie skupiały się na dobroci swojego serca, ale raczej na tragicznym losie innych. Jak pisze w innej książce Alessandro Baricco „Może po prostu czasami życie przybiera taki obrót, że człowiek nie ma już właściwie nic do powiedzenia”. Jeśli tak, nie warto budować prostych przeciwstawień: czarne – białe, dobre – złe. Nie wiem, czy naprawdę warto pytać kto jest dobry, a kto zły, kto jest wspaniały, a kto nikczemny. Trzeba raczej pytać, jakim człowiek bywa; kiedy ludzie bywają dobrzy, a kiedy nie. Kiedy stają się Dobrymi Samarytaninami, a kiedy Demonami Zniszczenia. Nie warto – jak sądzę – mówić, że Kain był zły, a Abel dobry, bo równie dobrze mogło być odwrotnie.

Prof. dr hab. Wiesław Łukaszewski jest profesorem psychologii.
Pracuje w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej Wydział Zamiejscowy w Sopocie. Przewodniczy Komitetowi Nauk Psychologicznych PAN (od 1993). Jest członkiem redakcji czasopism naukowych: „Czasopisma Psychologicznego”, „Przeglądu Psychologicznego”, „Kwartalnika Psychologii Rozwojowej” oraz członkiem rady naukowej „Charakterów”. Autor m.in. Szans rozwoju osobowości i Wielkich pytań psychologii.