Jesteśmy osaczeni przez terapie, diety i programy samodoskonalenia, a wszystkie one obiecują nas naprawić. Nie zdajemy sobie sprawy, że w ten sposób próbują one cichaczem wpoić w nas przeświadczenie, że jesteśmy popsuci i wymagamy naprawy. Co się jednak stanie, gdy zamiast poszukiwać kolejnej formy naprawy, raz na zawsze zakwestionujemy to założenie? + więcej
W Polsce ponad 65 tys. par rocznie składa wniosek o rozwód, co oznacza, że rozpada się już co czwarte małżeństwo. Jednocześnie w sądzie biskupim pojawia się niemal 3,5 tysiąca wniosków o uznanie nieważności małżeństwa. Zaczynają się wątpliwości, rozterki i pytania, a czasem przychodzi nowa miłość. Co zatem proponuje Kościół dla tych, którzy nie mogą na powrót odnaleźć się we wspólnocie kościelnej? + więcej
Czy możemy pomóc dzieciom rozwinąć ich inteligencję emocjonalną? Jak mieć zaufanie do swoich kompetencji rodzicielskich? Kwestiami tymi zajmiemy się w rozdziale pierwszym. W sprawach wychowania nie ma absolutnych reguł. O ile istnieją pewne prawa dotyczące rozwoju dzieci, które bez wątpienia warto znać, o tyle nie ma żadnych nakazów ani cudownych recept, dzięki którym otrzymywalibyśmy od ?odnoszących sukcesy? dorosłych odpowiedź na to, co jest słuszne w danym momencie, choć chwilę później może już takie nie być. + więcej
Publikowany tekst jest redakcyjnym opracowaniem fragmentu rozdziału "Cztery korzenie zła", pochodzącego z polskiego wydania książki "Dobro i zło". Z perspektywy psychologii społecznej pod redakcją Arthura G. Millera, która ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. Tłumaczenie - Violetta Reder. Skróty i niektóre śródtytuły - "Charaktery". + więcej
Każdy człowiek boi się śmierci na swój własny sposób. U niektórych ten lęk jest jak muzyka, która towarzyszy im w tle przez całe życie, a każda aktywność wywołuje myśl, że ta konkretna chwila już nigdy nie wróci. Innym nie daje spokoju myśl, że wkrótce będą martwi oni sami, a także wszyscy, którzy ich otaczają. Historia Susan pokazuje, jaką formę przybrał jej lęk przed przemijaniem, który pojawił się u niej, gdy skończyła 60 lat. + więcej
Jak powinniśmy rozumieć klasyczne badania Stanleya Milgrama nad posłuszeństwem wobec autorytetu? Czy - po 30 latach - biorąc pod uwagę to, co wiemy teraz o upokarzaniu i torturowaniu więźniów osadzonych w Abu Ghraib, nadal powinniśmy uważać je za szokujące? O jaką wiedzę o sobie i o innych dzięki badaniom Milgrama jesteśmy bogatsi? + więcej