PONIEDZIAŁEK, 6 września 2010
Beaty, Eugeniusza, Lidy


SPOŁECZNOŚĆ CHARAKTERÓW



  • watek

    Wyszłam za mąż, bo...

  • 30 kwietnia 2009 godz. 20:15

30 kwietnia 2009 godz. 20:15; Post #1
zdjecie
Radosna;)
Ilość postów: 3241

- No ale kiedyś go kochałaś?

- Nie.

- Dlaczego za niego wyszłaś?

- Bo dzięki temu wyrwałam się z domu.

 

Chyba najgorsze z "wyjść". I mści się okrutnie.

 


30 kwietnia 2009 godz. 21:42; Post #2
ginger33
Wiek: 31 - 45
Ilość postów: 20

Rzeczywiście najgorsze. Chciałoby się powiedzieć niemożliwe, że ktokolwiek ucieka z domu w ten sposób.


30 kwietnia 2009 godz. 22:34; Post #3
zdjecie
Iga-23
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 1981

Może lęk przed samotnością? Albo poczucie, że już nikogo więcej nie będzie dane nam spotkać? W dzisiejszych czasach to chyba bardziej z powodu zajścia w nieplanowaną ciąże:) Przynajmniej w moim otoczeniu są takie dziewczyny które właśnie dlatego decydują się wyjść za mąż, niekoniecznie z wielkiej miłości, może z poczucia że w takiej sytuacji tak trzeba zrobić, nie widzą innego rozwiązania.


30 kwietnia 2009 godz. 22:46; Post #4

Ilość postów: 327

Myślę moje drogie, że starcie sie nie powiedzieć sobie prawdy niewygodne i wymyślacie "neutralne" powody.

 

Rzeczywistośc, która mam okazję obserwowoać od sporej liczby lat jest prostsza - u większości kobiet dominuje motywacja, którą bardzo niechętnie przymujecie do wiadomości i staracie się za wszelką cenę deprecjonować,a ze swojej świqdomości wypierać.

Otóż w większości przypadkół pierwsziorzędne znaczenie ma zasobność portwela i/lub pozycja mężczyzny (naczeście jakaś forma wadzy).

I w rarzie utraty ktoregoś z tych atrybutów równie często kbieta zwracaa się do innego "wyposażonego". To jeden z mechanizmów napędzaących rosnąca liczbe rozwodów.


Reklama
30 kwietnia 2009 godz. 22:48; Post #5
kajka_1987
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 1
Odpowiedź na post #1

wyszłam za mąż bo byłam z chłopakiem 6 lat i on mnie kocha. Wiem że to nie jest prawidłowe zachowanie ale to zrobiłam. Jestem z nim po ślubie 9 miesięcy i jeszcze jesteśmy razem chociaż w niektórych momentach jest ciężko.


30 kwietnia 2009 godz. 23:05; Post #6
zdjecie
Radosna;)
Ilość postów: 3241
Uťytkownik ginger33 napisał:

Rzeczywiście najgorsze. Chciałoby się powiedzieć niemożliwe, że ktokolwiek ucieka z domu w ten sposób.

Chciałoby się. Chciałoby się też powiedzieć... nie ma rzeczy niemożliwych.


30 kwietnia 2009 godz. 23:08; Post #7
zdjecie
Radosna;)
Ilość postów: 3241
Uťytkownik Iga-23 napisał:

Może lęk przed samotnością? Albo poczucie, że już nikogo więcej nie będzie dane nam spotkać? W dzisiejszych czasach to chyba bardziej z powodu zajścia w nieplanowaną ciąże:) Przynajmniej w moim otoczeniu są takie dziewczyny które właśnie dlatego decydują się wyjść za mąż, niekoniecznie z wielkiej miłości, może z poczucia że w takiej sytuacji tak trzeba zrobić, nie widzą innego rozwiązania.

Wydawałoby się, że w "dzisiejszych czasach" nieplanowane ciąże nie istnieją... a jednak;)


30 kwietnia 2009 godz. 23:12; Post #8
zdjecie
Radosna;)
Ilość postów: 3241
Uťytkownik napisał:

Myślę moje drogie, że starcie sie nie powiedzieć sobie prawdy niewygodne i wymyślacie "neutralne" powody.

 

Rzeczywistośc, która mam okazję obserwowoać od sporej liczby lat jest prostsza - u większości kobiet dominuje motywacja, którą bardzo niechętnie przymujecie do wiadomości i staracie się za wszelką cenę deprecjonować,a ze swojej świqdomości wypierać.

Otóż w większości przypadkół pierwsziorzędne znaczenie ma zasobność portwela i/lub pozycja mężczyzny (naczeście jakaś forma wadzy).

I w rarzie utraty ktoregoś z tych atrybutów równie często kbieta zwracaa się do innego "wyposażonego". To jeden z mechanizmów napędzaących rosnąca liczbe rozwodów.

A skąd taki pomysł? Taki właśnie? I skąd wiesz, że takie są właśnie motywacje kobiet? Dopiero co zarzuciłeś nam, kobietom, że lepiej wiemy od samych mężczyn, co myślą... a teraz zrobiłeś dokładnie to samo, co (niby) my;)))


30 kwietnia 2009 godz. 23:13; Post #9
zdjecie
Radosna;)
Ilość postów: 3241
Uťytkownik kajka_1987 napisał:

wyszłam za mąż bo byłam z chłopakiem 6 lat i on mnie kocha. Wiem że to nie jest prawidłowe zachowanie ale to zrobiłam. Jestem z nim po ślubie 9 miesięcy i jeszcze jesteśmy razem chociaż w niektórych momentach jest ciężko.

Fajnie, że Cię kocha... a Ty??? Zrobiłaś mu przysługę?



Ilość postów: 327
Odpowiedź na post #8

Przepraszam, ale nie moge Ci radosna odpowiedzieć na pytania - bo byłoby to naruszenie regulminu forum.



Aby móc uczestniczyć w życiu forum musisz się zalogować.
LEGENDA
page - brak nowych postów
Temat zamknięty - temat/wątek zamknięty
page - nowe posty
Temat zamknięty - nowe posty w temacie/wątku zamkniętym
page - nowe wątki w temacie
przyklejony - przyklejony