Portal psychologiczny - charaktery.eu

  • Facebook
  • Google Plus One
  • Tweeter
  • Wykop


Newsletter

Zaprenumeruj nasz biuletyn!


SPOŁECZNOŚĆ CHARAKTERÓW



  • watek

    Jakie cechy charakteru i osobowości powinien posiadać psycholog?

  • 16 sierpnia 2009 godz. 20:13

16 sierpnia 2009 godz. 20:13; Post #1
zdjecie
Nadzieja
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 437

Wielu z nas chce w przyszłości zostać psychologiem, niektórzy są już bardzo bliko osiągnicia tego. Inni z nas spotykają się z psychologiem bo otrzebują pomocy w życiu a jeszcze inni psychologów się boją.

Jakie waszym zdaniem cechy charakteru powinien mieć dobry psycholog. Z jakim chcielibyście mieć styczność a jakiego wolelibyście unikać. Co dyskwalifikuje psychologa już na wstępie.Może spotkaliście się z przypadkiem który jest wart uwagi? Proszę o wpisywanie swoich przemyśleń:)
Pozdrawiam.


17 sierpnia 2009 godz. 13:06; Post #2
zdjecie
Iga-23
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 2163
Użytkownik Nadzieja napisał:

Wielu z nas chce w przyszłości zostać psychologiem, niektórzy są już bardzo bliko osiągnicia tego. Inni z nas spotykają się z psychologiem bo otrzebują pomocy w życiu a jeszcze inni psychologów się boją.

Jakie waszym zdaniem cechy charakteru powinien mieć dobry psycholog. Z jakim chcielibyście mieć styczność a jakiego wolelibyście unikać. Co dyskwalifikuje psychologa już na wstępie.Może spotkaliście się z przypadkiem który jest wart uwagi? Proszę o wpisywanie swoich przemyśleń:)
Pozdrawiam.

No i znowu bardzo chętnie wpiszę się w temacie:) Otóż nie mialam jeszcze takiej przyjemności spotkania i rozmowy z psychologiem:) ale wydaje mi się że najważniejsze to EMPATIA i UMIEJĘTNOŚĆ SŁUCHANIA. Co dyskwalifikuje? Własnie chyba brak tych w/w . Brak zaangażowania, chęci pomocy, wypalenie zawodowe...Nie chciałabym szukac pomocy u soby ktora podczas rozmowy marzy żeby to spotkanie dobiegło końca. aaa...i jeszcze CIERPLIWOŚĆ, OPANOWANIE...Jak jeszcze coś przyjdzie mi do głowy to na pewno napiszę:)


17 sierpnia 2009 godz. 13:34; Post #3
vichy
Ilość postów: 42

jak dal mnie szanowna Nadziejo, żaden psycholog nie powinnien oceniać danej dziedziny nauki, bez jakiegokolwiek pojęcia i oceny jej że jest "do dupy", a jeśli już się znajdzie taka osoba ktora tak postąpi, to winna przemyslec czy to było godne przyszłego tytułu mgr. psychologii, i czy będzie godnie traktował swych przyszłych pacjętów.

Z Poważaniem.


17 sierpnia 2009 godz. 14:51; Post #4
zdjecie
Nadzieja
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 437
Odpowiedź na post #2

Bardzo się cieszę że trafiam w Twoje gusta co do tematów:)

 

Drogi Vichy oceniłam dziedzinę na podstawie Twojej wypowiedzi, ale zgadzam się, człowiek uczy się całe życie a przede mną jeszcze wiele chwil więc na pewno i wiele do nauki. I tego tez sie nauczę. Pozdrawiam:)


Reklama
17 sierpnia 2009 godz. 23:12; Post #5
zdjecie
ana505
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 15

Dobry psycholog...

hmm...

Trudno znaleźć na takiego dobrą receptę...

 

Jeżeli mowa o psychoterapeucie (bo nie zapominajmy, że nie każdy psycholog zajmuje się prowadzeniem terapi)  na pewno musi być nim człowiek otwarty.

Zgadzam się z Igą, że empatia jest tu bardzo ważna.

Psychoterapeuta musi umieć mówić i słuchać, ale...

Musi też czasem w porę ugryżć się w język, by nie narzucać pacjentowi prywatnych przekonań, czy gotowych rozwiązań itp.

Myślę, że psycholog powinien być altruistą, bo chyba sensem tego zawodu jest pomoc drugiemu człowiekowi...

 

Jednocześnie trzeba zachować zdrowe zmysły. Umieć oddzielić pracę od życia. Nie zabierać ze sobą do domu problemów pacjentów.

Ogólnie temat-rzeka. Moim zdaniem zawód jest wymagający, ale może to właśnie czyni go tak ciekawym??

 

Pozdrawiam ładnie:)

 


20 sierpnia 2009 godz. 1:29; Post #6
zdjecie
persefona
Wiek: 19 - 25
Miasto: Hades
Ilość postów: 49

Ważne jest tez mimo wszystko zachowanie pewnego dystansu emocjonalnego- to trudne nie myśleć poza pracą o problemach jakie się usłyszało od innych, ale niestety bez tego nie da się normalnie funkcjonować, nie wyobrażam sobie psychologa który nie może spać po nocach bo dogłębnie przeżywa wszystkie sytuacje które spotkały jego pacjentów ,ale myślę że im więcej praktyki tym więcej odporności na to wszystko . Z reszta uważam że po to są studia i praktyki (głównie praktyki!) aby przyszły psycholog wyrobił sobie odpowiednie podejście, bo predyspozycje do zawodu może i są ale nad wszystkim trzeba popracować, jedni ich maja więcej drudzy mniej i nie wymagajmy od studenta pierwszego roku psychologii aby juz wiedział jak ma postąpić w danej sytuacji, bo pewnie większość nie dałaby się zoperować studentowi pierwszego roku medycyny...


20 sierpnia 2009 godz. 9:40; Post #7
zdjecie
Marta26
Wiek: 26 - 30
Ilość postów: 773

Na studiach przez rok miłam wykłady z psychologii i kobieta, która prowadziła te zajęcia według mnie posiadał wszystkie cechy, jakie psycholog posidać powinien. Była bardzo ciepła i wzbudzała zaufanie. Wyrozumiła. Kompetentna. Nie narzucała sowjego zdania i nie wypowiadała się z pozycji osoby wszechwiedzącej. Każdy z nas miał prawo wyrazić swoje zdanie. Spokojna i opanowana. Gdybym chciała skorzystac z porady psychologa chciałabym aby była to własnie taka osoba.


25 sierpnia 2009 godz. 11:20; Post #8

Ilość postów: 482

a mysle ze musi miec cos w sobie..cos co sprawi ze ludze beda mowic ..czasem  wystarczy milczenia na terapi. psycholog ma sluchac opserwowac i zadawac dobre pytania reszta nalezy juz do nas samych. powinien miec tez doswiadczenie zyciowe. cechy ktore mam :D heheh kto wie ;) ...... moim zdaniem zeby zaczac te studja to trzeba samemu sie ogarnac...ja to jeszcze musialm przestac sie bronic przed ta mysla ze to cos dla mnie.dojrzec do tej mysli.lata mi to zajelo. ludzi jednak leczyc nie bede... bo to stanowczo nie dla pauliny....1 zasada wszystkim nie da sie pomodz ....a ja juz sie nie lapie.. :D hahah ciezka praca tak sluchac....ja bym osiwiala ze ktos wie ze jest krzywdzony i trwa w tym. szlak by mnietrafil ze nie moge go zabrac dac mu domu  pieniedzy....zeby juz nie cierpial... no to sami lapiecie ze marnie bym wyszla na tym heheheh


25 sierpnia 2009 godz. 11:31; Post #9

Ilość postów: 482

a ja spotkalm sie w rzyciu z jedna pania ktora smiala sie do mnie jak glupi do sera..tragedja zastanwiam sie kto powinie isc na terapie....hehehe  wtedy jedna to probowala mi wmowic ze zle pamietam a w zasadze  ze wymyslilam sobie. jedna to mnie atakowala. jedna tak mnie rozumiala ze dala mi swoj tel kom i powedzala ze moge zadzwonic o kazdej godzine.oczywiscie byly to jednorazowe spotkania. bylo tez pare bez tego czegos. tez jednorazowe spotkania. spotkalm tez 3 dobrych, niestety z 2 kontakt urwany ..jedna ciezko zalpac..no mnie ostatnio tez. mialam tez przyjemnaosc pracowac z psychologiem ktory byl cholerykiem i wcale mi to nie przeszkadzalo ..potrafil sluchac itd... to byl  jeden z tch 3 co mi pomogli. uwazma ze na psychologa to trzeba trafic ..jedne  wybierze tego inny innego.


zdjecie
Saran
Wiek: 19 - 25
Ilość postów: 42

A ja dorzucę od siebie, że dobry psycholog to psycholog obiektywny i sprawiedliwy, który podczas prowadzenia grupy potrafi zachować dystans i traktować wszystkich jednakowo. Miałam do czynienia z psychlogiem, który ewidentie więcej uwagi poświęcał jednym, mniej drugim, brały górę osobiste symatie. Może myślał, że jak ktoś potrzebuje zainteresowania to sam powinien "sobie je wziąźć"? Tylko czy to uczciwe wobec tych faworyzowanych? I czy w ogóle jest to etyczne, żeby osobie, która być może nie ma odwagi i siły sama się o siebie zatroszczyć nie udzielić wsparcia?



Aby móc uczestniczyć w życiu forum musisz się zalogować.
LEGENDA
page - brak nowych postów
Temat zamknięty - temat/wątek zamknięty
page - nowe posty
Temat zamknięty - nowe posty w temacie/wątku zamkniętym
page - nowe wątki w temacie
przyklejony - przyklejony

KONTAKT
Charaktery
25-502 Kielce
ul. Paderewskiego 40
tel. 41 343 28 40
fax. 41 343 28 49