Ja tam kocham niemiecki, uczę się go już 9 rok, ciągle niemiecki, niemiecki. Nie dość,że mam w szkole, to zapisałam się jeszcze do szkoły językowej :)

Ja tam kocham niemiecki, uczę się go już 9 rok, ciągle niemiecki, niemiecki. Nie dość,że mam w szkole, to zapisałam się jeszcze do szkoły językowej :)
Też na niemiecki?;)
Niestety uczę się chwilowo tylko angielskiego, ale planuję to zmienić.
Też na niemiecki. A jak wracam do domu na weekendy, to jeszcze zawsze sobie skocze do znajomych(to Niemcy) pogawędzić po niemiecku:D
Angielski to jednak dzisiaj rzecz niezbędna :)
A ja uważam, że trzeba uczyć się chińskiego, to będzie język przyszłościowy...
Ostatnio nawet czytałam gdzieś, że język angielski nie jest już uważany za język obcy..
Więc muszę się wziąć za naukę języka jeszcze jakiegoś:)
Chińskiego trzeba zaczynać uczyć się od wieku 6/7 lat, wtedy jeszcze nie jest ukształtowany jakaś tam część w naszym gardle... W naszym wieku to już za późno- znaczy owszem można się nauczyć, ale nie mówić po chińsku a dukać i ledwo czytać. Chyba,że ktoś ma specjalny dar do nauki języków...
Spróbować nie zaszkodzi, ja zaczęłam się uczyć, jakie będą skutki, to się okaże.
A ja uważam, że trzeba uczyć się chińskiego, to będzie język przyszłościowy...
Słusznie , takie są prognozy :)
Uczyć trzeba miec ochotę...to podstawa.