[ R E K L A M A ]



Psychologia dziś - 02.2009


Wiek inteligencji

To, jak długo żyjesz, czy jesteś ze swojego życia zadowolony, jak często chorujesz, ile zarabiasz – w dużym stopniu zależy od twojego ilorazu inteligencji. Dlaczego tak się dzieje – wyjaśnia Edward Nęcka.

zdjecie

Każdy wybór ogranicza

Miałem przyjaciela, psychologa o wybitnej inteligencji, który musiał być najlepszym i pływakiem, i motocyklistą, i narciarzem, i najlepszym w nauce... W efekcie niewiele osiągnął. Od początku dokonujemy wyborów. Ogranicza to nasze genetycznie zdeterminowane możliwości. Zawsze zostają jakieś odnogi, których nie zrealizujemy. Ale tylko dzięki temu, że na czymś się skoncentrujemy i wytrwale podążamy wybraną drogą, możemy zajść daleko. + więcej

To nie to, co myślisz, kotku

Wokół inteligencji narosło wiele mitów i nieporozumień. Myli się ją z mądrością, rozległą wiedzą, zdolnością przewidywania przyszłych zdarzeń. Inteligencja nie oznacza wybitnych uzdolnień, nie gwarantuje, że podejmiemy słuszne decyzje. Czym więc jest i jak ją rozpoznać – tłumaczy Jarosław Orzechowski.

Krótka historia rozumu

Przejawy inteligencji lub jej braku widzimy na każdym kroku. Ale rozumienie, czym jest inteligencja i pomysły, jak można ją badać, wykluwały się powoli. Badacze nierzadko brnęli w ślepe uliczki, a nawet dopuszczali się oszustw. Opisuje je Cezary W. Domański.

Ostry umysł

Arystoteles wierzył, że to bogowie prowadzą gwiazdy po określonych orbitach. Po wielu latach ta myśl – odrzucana, ale i rozwijana – doprowadziła Einsteina do koncepcji czasoprzestrzeni. Dokąd zaprowadzi nas przednaukowe pojęcie inteligencji rozumianej jako ostrość umysłu – zastanawia się James R. Flynn.

Mózg w kawałkach

Mózgi wybitnych ludzi zawsze fascynowały badaczy. Ważyli je i badali, próbując odkryć tajemnicę geniuszu. Mózg Einsteina został podzielony na 240 preparatów, które naukowcy analizują od ponad pół wieku. Co odkryli? Gdzie mieści się inteligencja – zdradza Szczepan Grzybowski.

Twoje osiem talentów

Jedna inteligencja to za mało. Howard Gardner twierdzi, że mamy inteligencję językową, logiczno-matematyczną, muzyczną, przestrzenną, kinestetyczną, interpersonalną, intrapersonalną, przyrodniczą, a nawet egzystencjalną. Jaki jest pożytek z tego bogactwa?

zdjecie

Czemu George jest smutny

Przed laty magazyn "Time" obwieścił na okładce, że tym, co najlepiej pozwala przewidywać sukces życiowy, jest nie wiedza, nie intelektualne zdolności, lecz inteligencja emocjonalna. Wydawało się, że znaleziono klucz do zapewnienia sobie ciekawej pracy i dobrych relacji z partnerem. Czy tak jest? + więcej

Kłopoty z Enteligencją

Intuicyjnie wiemy, czym jest inteligencja emocjonalna. Znamy ludzi, którzy mają tę wyjątkową zdolność rozumienia czyichś emocji. Spotykamy też przypadki "głupoty emocjonalnej" – gdy ktoś bezmyślnie rani innych, wszczyna bezsensowne kłótnie. Problem jednak pojawia się – zauważa Gerald Matthews – gdy próbujemy wyjść poza te intuicje i zmierzyć inteligencję emocjonalną, przyłapać ją na gorącym uczynku.

Eksperci od życia

Ludzie inteligentni mieli być "solą tego świata", wskazywać innym nowe perspektywy i tworzyć wynalazki. Niestety, wobec nieprzewidywalnego świata często są oni bezradni. A bywa i tak, że prowadzą świat na manowce. Potrzebni są nam bowiem ludzie nie tyle inteligentni, co po prostu mądrzy, eksperci od życia, zarówno swojego, jak i innych ludzi – przekonuje Tomasz Maruszewski.

Jak mądrze chcieć

Nie spoczniemy, nim dojdziemy – ale czy w ogóle warto tam iść? Czy warto gonić króliczka? I jak się o tym przekonać, zanim się go złapie? Są ludzie, którzy wiedzą, dokąd zmierzają, potrafią mądrze wybierać cele i sprytnie do nich dążyć. A inni wciąż błądzą i gubią się na drogach i bezdrożach życia. Czego im brak? Oczywiście inteligencji motywacyjnej! – odpowiada Grażyna Wieczorkowska.

Uskrzydleni prymusi

Wydaje się, że prymusi to uczniowie bardzo inteligentni. To prawda, ale w odniesieniu tylko do co piątego z nich. Mniej więcej tyle samo prymusów to osoby o ilorazie inteligencji poniżej przeciętnej. Jak to możliwe, że znaleźli się w grupie uczniów o najwyższej średniej ocen? – zastanawia się Dorota Turska.

Niech się stanie geniusz

Oczekiwania nauczycieli działają jak samospełniająca się przepowiednia, mogą podnosić albo obniżać inteligencję uczniów. Ale czy na pewno? Na co tak naprawdę wpływają oczekiwania nauczycieli – wyjaśnia Sławomir Trusz.

Mały lekarz, mały grabarz... mały psycholog?

W ilustrowanych pismach co i rusz spotkać można różne psychozabawy. Obiecują one, że wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań albo rozwiązać kilka łamigłówek, a dowiemy się, na ile jesteśmy inteligentni, wrażliwi lub zestresowani, czy partner do nas pasuje, czy radzimy sobie z konfliktami itp., itd. Czy aby na pewno wystarczy? Przed skutkami takich zabaw ostrzega Jerzy Marian Brzeziński.

Z mądrymi biada

Wiele problemów, z którymi zmaga się dziś świat, spowodowali ludzie bardzo inteligentni – twierdzi Robert J. Sternberg. Weźmy choćby obecny kryzys ekonomiczny – doprowadziły do niego koncepcje specjalistów z dyplomami czołowych uczelni świata. Inteligencja i wiedza nie zawsze idą w parze z moralnością. Być może wybierając ludzi, którym powierzamy losy świata, powinniśmy zwracać większą uwagę nie tylko na ich inteligencję poznawczą, ale także tę etyczną.