Portal psychologiczny - charaktery.eu

  • Facebook
  • Google Plus One
  • Tweeter
  • Wykop


Newsletter

Zaprenumeruj nasz biuletyn!


Wiadomości

Stres psychiczny dziecka w żłobku

  • Facebook
  • Google Plus One
  • Tweeter
  • Wykop

Stres psychiczny dziecka w żłobku Żłobki odciążają pracujących rodziców, którzy nie mają z kim zostawić swojej pociechy. Psychologowie ostrzegają przed ryzykiem związanym z zostawianiem dziecka w żłobku. Co może być dla malca stresujące? Jak właściwie wygląda żłobek?

Miejsca w żłobku dla małych dzieci do lat trzech są bardzo pożądane przez rodziców. Żłobki, które przyjmują dzieci już w wieku 8 tygodni, są błogosławieństwem dla pracujących rodziców. Psychologowie traktują je raczej jak przekleństwo, ponieważ skutki opieki przez zastępcze matki mogą być fatalne, gdy żłobki nie spełniają oczekiwań. Eksperci nie negują jednak także całkowicie zalet tychże instytucji.

Według dr Heidi Simoni, psychologa z Instytutu Dziecka im. Marie Meierhofer w Zurychu i członkini towarzystwa zdrowia psychicznego Gesellschaft für seelische Gesundheit in der frühen Kindheit (GAIMH), żłobki są ważne dla „dzieci ze szczególnymi potrzebami”. Zalicza się tu m. in. małe dzieci, których rodzice są imigrantami. - Żłobek jest miejscem przejścia z rodziny do nowej kultury. To znaczy, że u rodzice mniej się boją o dzieci, a one same mają ułatwioną integrację w szkole dzięki nauce drugiego języka - mówi Simoni, która od lat bada w ramach GAIMH, jakie kryteria muszą spełniać żłobki, aby dzieci rozwijały się, nie odczuwając bez stresu.

Pierwsze lata życia są decydujące dla prawidłowego rozwoju dziecka i w tym tkwi problem. Dziecko szuka w tym czasie kontaktu ze swoim otoczeniem i przeżywa pierwsze doświadczenia. To one kształtują jego światopogląd i własne Ja - to, co myśli i to, co czuje. Według Simoni ważne jest, by dziecko miało przy sobie stale bliską osobę. Zazwyczaj są to rodzice. Jeśli jednak jest ich więcej, np. opiekunka w żłobku, to dziecko zaczyna odczuwać strach przed utratą kontaktu oraz przed rozstaniem z bliskimi, co z kolei jest dla niego stresujące. Im częściej się to zdarza, tym większe jest w przyszłości niebezpieczeństwo zaburzeń psychicznych jak np. depresja oraz związanych z nimi często agresji, uzależnienia od narkotyków i alkoholu. O jeszcze większą troskę przyprawia badanie przeprowadzone przez National Institute of Child Health and Human Development (NICHD), które pokazuje, że im dłużej dzieci są oddzielone od rodziców, tym silniejsze jest ich niepoprawne zachowanie.

Mamy są jednak pod dużą presją. Ann Kathrin Scheerer, dyplomowany psycholog i psychoanalityk, dostrzega, że problem tkwi jeszcze głębiej. - Położne z dużym doświadczeniem mówią mi często, że jeszcze nigdy nie było tak, jak obecnie, gdy młode matki są pod wielką presją na łóżku szpitalnym, by jak najszybciej wracały do pracy. A to powoduje, że matka zaczyna szukać miejsca w żłobku, zamiast poznać najpierw swoje dziecko - wyjaśnia Scheerer. W wielu przypadkach następuje oddzielenie dziecka od matki, zanim w ogóle narodzi się między nimi więź. Psychologowie z GAIMH opracowali naukowy katalog zaleceń, aby oprzeć się wymaganiom rynku pracy stawianych młodym matkom i dać rodzicom poczucie, że ich dzieci mają w żłobku dobrą opiekę.         

- Wychowawczynie muszą mieć dużo czasu i odpowiednią wiedzę fachową, aby móc towarzyszyć dziecku w jego indywidualnym rytmie snu, posiłków i aktywności. Muszą dokumentować swoją pracę oraz pośredniczyć między rodzicami i innymi bliskimi osobami - uważa Simoni. W praktyce wygląda to tak, że małe dzieci potrzebują bliskiej osoby, która jest przy nich w sytuacjach krytycznych zarówno blisko emocjonalnie, jak i fizycznie oraz pomaga dzieciom regulować ich potrzeby. Według obliczeń, dziecko potrzebuje opiekuna w pierwszych dwóch latach życia dwa razy bardziej niż starsze dzieci. To oznacza, że dwoje małych dzieci potrzebuje jednej zastępczej mamy - i to przez trzy lata. To wymagałoby zatrudnienia wielu dodatkowych pracowników i oznaczałoby, że miejsca z żłobkach nie zwalniałyby się tak często. Zastępcza mama powinna być skoncentrowana na aklimatyzacji dziecka w żłobku.

- Przy tym powinna łagodzić obawy rodziców przed rozstaniem i konkurencją oraz ich smutek tak, aby nastrój dziecka i jego potrzeby były stale w centrum uwagi - apeluje Simoni. Grupa powinna liczyć od 6 do 8 dzieci. Przebieg dnia powinien być przewidywalny, poziom bodźców umiarkowany, a pomieszczenia jasne, aby najmłodsze dzieci mogły poznać swoje otoczenie. Dzięki temu ich uwaga zostanie odwrócona od stresu i frustracji spowodowanych rozstaniem z rodzicami. Żłobek powinny tworzyć trzy połączone ze sobą pomieszczenia, w których odbywałyby się zaplanowane zabawy, głośne i wolne zajęcia, lub w których dzieci po prostu by spały.

Zaletą mogłyby też być grupy tworzone przez dzieci w różnym wieku, ponieważ małe dzieci są zainteresowane działaniami starszych kolegów i uczą się od nich. Jest to dobre także dla starszych dzieci, ponieważ dzięki swoim zdolnościom do uczenia mniejszych dzieci zdobywają kompetencje społeczne jak np. przejmowanie odpowiedzialności za innych. GAIMH zaleca także powołanie specjalnych organów nadzoru w celu zabezpieczenia jakości działania żłobków.

Źródło: www.news.de

  • Facebook
  • Google Plus One
  • Tweeter
  • Wykop
  • CZYTAJ TEŻ
  • NAJNOWSZE


KONTAKT
Charaktery
25-502 Kielce
ul. Paderewskiego 40
tel. 41 343 28 40
fax. 41 343 28 49