Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki

23 października 2017

Samotna nawet w związku

4

Wydaje mi się, że coś jest ze mną nie tak, nie potrafię zainteresować kogoś wartościowego swoją osobą - żali się pani Beata. Odpowiedzi na jej list udziela Adriana Klos, psycholożka i psychoterapeutka, autorka kursu Akademii Charaktery "Razem czy osobno".

Pani Beata: Mam 37 lat. Pochodzę z małej wioski, z rodziny, która jakoś radziła sobie finansowo, ale w domu panowała nerwowa atmosfera i ciągłe kłótnie rodziców o finanse, narzekanie, jak jest ciężko i jak byłoby pięknie, gdyby pieniądze spadły z nieba.

Dopiero rok temu wyprowadziłam się wreszcie do własnego mieszkania i – mam wrażenie – w końcu do własnego życia. Chociaż wydaje mi się, że nie do końca potrafię to życie prawidłowo ukierunkować.

Skończyłam studia zaoczne, od ponad czterech lat mam satysfakcjonującą pracę, która pozwoliła mi na uwolnienie się i rozpoczęcie samodzielnego życia. Ale jestem samotna, bardzo samotna. Ten stan towarzyszy mi całe życie. Czas ucieka i coraz bardziej męczy mnie to, że nie mam drugiej połówki, osoby, dla której byłabym najważniejsza i która dla mnie byłaby wszystkim. Doskwiera mi brak własnej rodziny.

Moje związki to porażki. Dwa lata łez i bólu z zazdrośnikiem, później jakieś dwa lata totalnego wyciszenia z nudnym, ale bezpiecznym partnerem (do dziś utrzymujemy kontakt telefoniczny). Później jakieś przelotne znajomości. Wydaje mi się, że coś jest ze mną nie tak, nie potrafię zainteresować kogoś wartościowego swoją osobą.
Chciałabym prosić o pomoc i rozszyfrowanie, co jest ze mną nie tak.

Może to odkodowanie pozwoli mi cieszyć się życiem. Teraz niestety mam wrażenie, że stoję w miejscu i czekam, tylko nie wiem na co i kiedy to nadejdzie.

Czuję się sama i samotna, i nawet w tych opisanych relacjach mało było chwil, w których...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy