Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki

10 grudnia 2016

Zabójcy miłości

9

Trzy zachowania, które zniszczą każdy związek. Jak je wyeliminować?

Każdy związek jest jest inny. Są jednak zachowania, które mogą doprowadzić do zniszczenia każdej relacji. Jude Bijou, psychoterapeutka z ponad 30-letnim doświadczeniem, spotkała w swojej pracy bardzo wiele par. Jak zauważa, za większością krytycznych sytuacji, z którymi ludzie do niej przychodzą, nie stoją wcale kłótnie związane z pieniędzmi, wspólnymi decyzjami czy codziennymi obowiązkami, choć o nich głównie opowiadają jej klienci. Rzeczywiste problemy tkwią gdzie indziej. Ich źródłem są wyuczone złe style komunikacyjne. Niestety, nie każdy z nas pochodzi z rodziny, w której rodzice umieli ze sobą rozmawiać. Również nie jest to sztuka, której można nauczyć się w szkole. Dlatego komunikujemy się z ukochaną osobą bez zwracania uwagi na to, w jaki sposób to robimy. Ta niefrasobliwość może mieć poważne skutki.

Bazując na swoim doświadczeniu Bijou postanowiła stworzyć listę trzech najgroźniejszych, w jej przekonaniu, „zabójców miłości” - zachowań, które są w stanie zupełnie zniszczyć tworzące się między ludźmi bliskość, otwartość i intymność. Psychoterapeutka podpowiada także co robić, by porzucić te niebezpieczne nawyki.

  • „Wlewanie się” w drugą osobę

Polega na swego rodzaju wychowywaniu drugiej osoby w taki sposób, by spełniała oczekiwania, jakie wobec niej mamy. Mówimy jej co i w jaki sposób powinna robić, myśleć i czuć. Wszystko to pod pozorem naszego pragnienia bycia pomocnym. Problem polega na tym, że robiąc to wchodzimy w nie swoją rolę. Dajemy rady, które tak naprawdę nie są wsparciem, ale wzmacniają w naszym partnerze poczucie winy. Podobnie jest z naszymi obserwacjami, które często przekazujemy w formie komunikatu zakończonego zdaniem „Zrobisz co chcesz, ja tylko mówię...”. W tym "ja tylko móię..." tkwi bardzo mocny nacisk. Gdy słuchamy o tym, co wydarzyło się drugiej osobie, odruchowo reagujemy sarkazmem, krytyką, złośliwością, atakiem i wytykaniem błędów. Tego rodzaju komunikaty albo pozostają bez odpowiedzi, albo wywołują reakcje obronną. Nasz partner czuje się niezrozumiany, zraniony, może też narastać w nim złość. W dłuższym okresie czasu w związku pojawia się poczucie wyobcowania i oddalenia.

Najważniejsze jest zapamiętanie zasady: „mów o sobie”. To, co możesz opisać, nie ryzykując popełnienia większego błędu, to Twoje myśli i uczucia. Jak najbardziej możesz się nimi dzielić. Poznawanie wewnętrznego życia drugiej osoby i odkrywanie przed nią własnego to podstawowe działania, na których opiera się budowanie bliskości. Odwagi wymaga zarówno dopuszczenie kogoś do tego, co naprawdę się w nas dzieje, jak i gotowość na to, że druga osobą jest tak naprawdę inna niż tego oczekujemy.

Co zrobić, jeśli opisany styl komunikacyjny pojawił się w naszym związku? Jude Bijou proponuje by z uwagą kontrolowaćwtedy tok naszej rozmowy. Jeśli widzisz, że „wlewasz się” w drugą osobę i próbujesz narzucić jej, co ma myśleć, czuć lub robić, postaraj się przez chwilę nic nie mówić. Spróbuj w tym czasie pomyśleć, dlaczego chcesz wywołać u niej takie właśnie działanie. Następnie postaraj się wyrazić to, do czego doszedłeś. W praktyce może to wyglądać tak, że zamiast powiedzieć:...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy