Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki , Praktycznie

28 czerwca 2018

Matka jak klamka

4

Córki narcystycznych matek dorastają w poczuciu, że nie są kochane. Wciąż powtarzają sobie: „Jeśli moja własna matka nie potrafi mnie kochać, to kto będzie w stanie mnie pokochać?” - mówi Karyl McBride.

DARIA GRABDA: Ośmioletnia Jennifer tygodniami oszczędzała, by na świąteczny prezent kupić swojej matce drogą torebkę z cekinami. Dziewczynka z niecierpliwością oczekiwała na moment, kiedy będzie mogła go wręczyć. Podczas rozpakowywania prezentów matka oskarżyła ją o kradzież i rzuciła w nią przez cały pokój torebką, krzycząc: „Nie chcę prezentu od złodziejki”. To jeden z przykładów zachowań narcystycznych matek, jakie podaje Pani w swojej książce. Czym właściwie jest matczyny narcyzm?

KARYL McBRIDE: Narcystyczna matka nie jest w stanie okazać swoim dzieciom empatii, nie potrafi się dostroić emocjonalnie do świata ich uczuć. Także dlatego, że nie jest w kontakcie z własnymi uczuciami. Skupia się na sobie, najbardziej martwi się o swój wizerunek i o to, jak postrzegają ją inni. Krytykuje i osądza swoją córkę, zamiast się nią opiekować i wspierać. Nie jest w stanie zapewnić dziecku bezwarunkowej miłości.

Sposób, w jaki matka traktowała Jennifer w dzieciństwie, wpłynął na całe życie córki. Podczas waszego pierwszego spotkania powiedziała, że ma ochotę stanąć na ulicy z transparentem „Podejmę pracę za miłość”. Czy właśnie to pragnienie miłości jest charakterystyczne dla córek narcystycznych matek?

Tak. Dorastają one w poczuciu, że nie są kochane. Córka narcystycznej matki wciąż powtarza sobie: „Jeśli moja własna matka nie potrafi mnie kochać, to kto będzie w stanie mnie pokochać?”. Ta myśl krąży w niej dlatego, że w dzieciństwie nie zostały zaspokojone jej podstawowe potrzeby emocjonalne. Matka nie zauważała jej, nie wysłuchała, nie interesowała się jej życiem. Tęskni więc za prawdziwą więzią emocjonalną z matką. Czuje, że czegoś jej brak. Towarzyszy jej poczucie pustki, a w głowie kołaczą się myśli: „dlaczego czuję, że nie zasługuję na miłość?”, „dlaczego nigdy nie czuję się dość dobra?”, „dlaczego odczuwam tak wielką pustkę?”, „dlaczego czuję obezwładniające zwątpienie?”.

Skąd biorą się takie destrukcyjne myśli?

Córka narcystycznej matki uczy się, że doceniana jest za to, co robi dla innych, a nie za to, kim jest. Ma to wpływ na jej samoocenę i poczucie własnej wartości. Nie ufa własnym uczuciom, ponieważ nie zostały one zaakceptowane przez matkę w dzieciństwie. Kwestionuje je, więc i wątpi w swoje możliwości. Jej emocjonalny rozwój został zahamowany, ponieważ nie była zachęcana do bycia sobą i rozwijania się. Nauczyła się żyć dla matki, nie dla siebie. Później, jeśli tego nie przepracuje, będzie to oddziaływać na jej romantyczne relacje i rodzicielstwo. Córki narcystycznych matek często cierpią z powodu lęku i depresji, przy czym nie potrafią zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Brak więzi i przywiązania pomiędzy matką i córką może powodować, że córka ma poważne problemy z zaufaniem. W swoich badaniach odkryłam, że córki narcystycznych matek na ogół wybierają dwie diametralnie różne ścieżki w swoim życiu. Niektóre stają się „superbohaterkami” – ciężko pracują i za wszelką cenę chcą osiągnąć sukces, by udowodnić swoją wartość. Inne sabotują swoje osiągnięcia i poddają się. Uciekają w narkotyki, alkohol i inne destrukcyjne zachowania, które niejako mówią: „mama miała rację, nie jestem dobra”.

Jak wygląda rodzina, w której dominuje narcystyczna matka?

Taką rodzinę można porównać do rumianego jabł[-]ka, które od środka toczy robak. Wygląda pięknie, dopóki nie wgryziesz się do środka. Funkcjonuje ona zgodnie z niepisanymi i niewypowiedzianymi regułami, które zapewniają narcyzowi bycie w centrum uwagi. Dzieci uczą się ich przestrzegać, ale są zdezorientowane i doznają bólu, gdyż reguły te blokują emocjonalny dostęp do rodziców. Dzieci stają się właściwie niewidzialne – rodzice nie słyszą ich potrzeb i nie wspierają ich, oczekują natomiast, że to dzieci będą zaspokajać potrzeby dorosłych. W takich rodzinach nie ma głębokich więzi emocjonalnych i autentycznej komunikacji.

Czy narcystyczna matka w taki sam sposób traktuje i córki, i synów?

Narcystyczna matka często preferuje synów, bo o córki jest zazdrosna – czuje, że mogą one zagrażać jej pozycji. Przez całe dzieciństwo, w każde Boże Narodzenie brat jednej z moich klientek dostawał dwa razy więcej prezentów niż ona. Co

więcej, matka zachęcała rodzeństwo do rywalizacji i liczenia otrzymanych paczek. Narcyz wybiera sobie w rodzinie kozła ofiarnego, na którego przenosi swoje negatywne uczucia. Może również wybrać „złote dziecko” i faworyzować je. Nie są to racjonalne działania. Narcyz kieruje się nienawiścią do samego siebie oraz poczuciem, że jest bezwartościowy. U podstaw narcyzmu leży bowiem bardzo niska samoocena, skrywana pod maską pretensjonalności i megalomanii.

A co z ojcem w takiej rodzinie? Jaka jest jego pozycja?

Mężowie narcystycznych kobiet krążą wokół nich jak planeta wokół Słońca i starają się zadowolić je, by uniknąć konfliktów. Często robią to kosztem dzieci, pozbawiając je swojego wsparcia. Pamiętam jedną z moich klientek, która podczas terapii wykrzyczała: „Tatusiu, dlaczego mnie nie ochroniłeś? Gdzie byłeś, kiedy cię potrzebowałam? Dlaczego zawsze musiałeś trzymać z mamą?”. Dawanie przykładu zdrowych relacji międzyludzkich i emocjonalnych to jedno z najważniejszych zadań stojących przed rodzicami. Córki, które obserwują niezdrowy model, mają potem trudności we własnych relacjach miłosnych.

Wyjątkowa i niepowtarzalna?

Relacje córek z narcystycznymi matkami są pozbawione wzajemności i kompromisu. Oto charakterystyczne cechy matek o narcystycznej osobowości: 1. Wyolbrzymione poczucie własnej wartości – Sally nie cierpi przedstawiać matce swoich znajomych, ponieważ ta nie przestaje im opowiadać o swoim wolontariacie w szpitalu, jakby sama była lekarzem. Słuchając jej, można odnieść wrażenie, że wiele dzieci zawdzięcza jej życie! 2. Fantazje o swojej nieograniczonej mocy, wybitnych zdolnościach, powodzeniu, urodzie czy idealnej miłości – matka Mary wciąż opowiada o swoich „ważnych” klientach, o tym, jak bardzo jej potrzebują i cenią ją. Uważa, że dzięki jednemu z nich zapewne już niedługo zagra w filmie. 3. Przekonanie o własnej wyjątkowości i niepowtarzalności – Carrie mówi, że wstydzi się chodzić do restauracji w towarzystwie matki, która traktuje kelnerów, jakby byli parobkami w jej folwarku. 4. Domaganie się przesadnego podziwu dla siebie – matka Jane co jakiś czas przychodzi na mecze piłkarskie wnuka, ale ilekroć się pojawia, oczekuje, że wszyscy będą wyrażać wdzięczność i uznanie za jej poświęcenie. 5. Poczucie funkcjonowania...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy