Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki , Praktycznie

22 maja 2017

Trójgłowy smok

5

„Czarne charaktery” przerażają i fascynują. Jak Frank Underwood nie mają żadnych skrupułów. Nie cofną się przed niczym, by osiągnąć cel. Mimo to nieraz ulegamy ich czarowi. Jak rozpoznać osoby o mrocznych rysach osobowości?

Pierwszy z nich to zachwycony sobą arogant, drugi to agresywny brutal, trzeci z kolei za wszelką cenę pragnie władzy i w podstępny sposób dąży do jej zdobycia. Choć te krótkie opisy wyglądają jak fragmenty profilu członków gangu, w rzeczywistości wymienione cechy stanowią mroczną stronę osobowości każdego z nas.

Zachowaniami egoistycznymi i bezwzględnymi badacze zaczęli się interesować w latach 70. ubiegłego wieku. Wzięli wtedy pod lupę skłonności narcystyczne, psychopatyczne i makiaweliczne. Badania przeprowadzone w 2002 roku przez psychologów z University of British Columbia w Vancouver, prof. Delroya Paulhusa i jego doktoranta Kevina Williamsa, pokazały, że za pomocą tych trzech rysów można wyjaśnić nawet najokrutniejsze i najbardziej bulwersujące zachowania. Badacze nadali im niezbyt chlubny przydomek: Mroczna Triada.

Najbardziej znanym członkiem „gangu” Mrocznej Triady jest narcyzm. Określenie to nawiązuje do Narcyza, niezwykłej urody młodzieńca, bohatera mitu greckiego, który zakochał się we własnym odbiciu. Osoba o cechach narcystycznych jest próżna, ma skłonność do przeceniania siebie, prezentuje silną potrzebę uwagi i podziwu ze strony innych. Narcyz traktuje otoczenie z góry, jest wyniosły i źle znosi nawet najbardziej konstruktywną krytykę.

Pojęcie makiawelizm wywodzi się natomiast od nazwiska Niccola Machiavellego, włoskiego historyka i filozofa epoki odrodzenia, autora traktatu o władzy pt. Książę. Makiawelista z krwi i kości jest zimny, egoistyczny, żądny władzy. Manipuluje i wykorzystuje innych, by za wszelką cenę osiąg[-]nąć swój cel. Nie zważa na prawo ani zasady moralne, choć dobrze je zna i rozumie. Potrafi bardzo dobrze zaprezentować się w oczach innych, zachowując pozory spokoju i życzliwości. Prof. Delroy Paulhus potwierdza, że osoby o makiawelicznym rysie osobowości nieraz dopuszczają się zaplanowanych i wykalkulowanych oszustw oraz przestępstw, np. finansowych czy gospodarczych. Ponieważ doskonale się do nich przygotowują, trudno je zdemaskować.

Ludzie o cechach psychopatycznych podobnie jak makiaweliści mają tendencję do przekraczania granic bez zważania na ogólnie przyjęte zasady społeczno-moralne, jednak działają bardziej impulsywnie. Nie myślą o konsekwencjach tego, co robią, częściej też zachowują się agresywnie i nie dbają o swój wizerunek. Nieobce im są konflikty z prawem, nierzadko sięgają po nielegalne substancje psychoaktywne.

Każdy to niestety ma

Osoby z cechami makiawelicznymi, psychopatycznymi i narcystycznymi są trudne do zniesienia dla otoczenia, nie zawsze jednak wymagają terapii. Choć określenia narcyzm i psychopatia stosowane są w odniesieniu do zaburzeń osobowości, to konstrukt Mrocznej Triady sugeruje raczej łagodniejsze nasilenie cech.

Psychologowie uważają, że wszyscy mamy w sobie nieco z narcyza, psychopaty i makiawelisty, jednak natężenie tych cech u każdego może być inne. Granice pomiędzy mrocznymi rysami osobowości są mało wyraźne, dlatego trudno powiedzieć o kimś, że jest np. narcyzem „w czystej postaci”. „Zdrowego” psychopatę, makiawelistę czy narcyza od jego patologicznego odpowiednika odróżnimy po tym, że ten pierwszy dobrze funkcjonuje w społeczeństwie i nie ma większych trudności z realizacją swoich zadań i ról. Natomiast osoby z zaburzeniami osobowości, a więc takie, u których opisywane cechy występują w znacznym nasileniu, napotykają duże trudności zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym.

To, jak „czarne charaktery” radzą sobie z codziennymi wymaganiami, w dużej mierze zależy od pozycji zajmowanej w społeczeństwie i tego, w jakim stopniu wykonywany zawód pozwala im zaspokajać swe potrzeby. Narcyzi poszukują pracy, w której byliby podziwiani i rozpoznawani – np. w branży artystycznej. Osoby psychopatyczne natomiast preferują zajęcia praktyczne, gdy nie trzeba pracować w grupie. Z kolei makiaweliści unikają zawodów, w których musieliby pomagać innym.

Istota zła

Niekiedy trudno rozdzielić te trzy mroczne cechy. U osób, u których jedna z nich występuje w znacznym nasileniu, zwykle odnajdziemy także dwie pozostałe. Egocentryczne, trudne do zniesienia dla otoczenia zachowania to kwintesencja Mrocznej Triady. W 2015 roku kanadyjscy badacze pod kierunkiem dr Angeli Book z Brock University przyjrzeli się różnym modelom osobowości i doszli do wniosku, że jeden z nich, tzw. model HEXACO (patrz słowniczek), pozwala najlepiej uchwycić istotę Mrocznej Triady. Okazało się, że bardzo niskie wyniki na wymiarze uczciwości stanowią wspólny mianownik dla osób o skłonnościach psychopatycznych, narcystycznych i makiawelicznych. Innymi słowy, za znak rozpoznawczy Mrocznej Triady można uznać chciwość i zakłamanie. Według badaczy cechy te leżą u podstaw gotowości do wykorzystywania innych dla własnych korzyści, nawet jeśli jest to obarczone dużym ryzykiem. Skłonność do działania pomimo ryzyka jest charakterystyczna szczególnie dla osób z cechami psychopatycznymi, czego dowiodły badania prowadzone w zeszłym roku przez dr. Daniela Jonesa z University of Texas w El Paso.

Być jak Frank Underwood

Bywa i tak, że posiadanie cech narcystycznych, psychopatycznych czy makiawelicznych staje się zaletą. Spójrzmy chociażby na Franka Underwooda, bohatera „House of Cards”, jednego z najpopularniejszych seriali ostatnich lat. Underwood do perfekcji opanował sztukę manipulacji i wyrachowanego sprawowania władzy. Frank jest postacią fikcyjną, jednak doskonale obrazuje powszechne przekonanie, że karierę polityczną mogą zrobić wyłącznie osoby z paskudnym charakterem.

Psycholog osobowości Adrian Furnham w książce The Elephant in the Boardroom opisuje znane postaci ze świata polityki i gospodarki, eksponując ich „mroczne” cechy. Makiawelistów rozpoznaje po oportunistycznych i fałszywych zachowaniach, dzięki którym pną się po szczeblach kariery. U psychopatów dostrzega zdolność skutecznego działania pod presją i w sytuacji rywalizacji, zachowania zimnej krwi w nagłych wypadkach i podejmowania decyzji bez zbędnych sentymentów. Narcyzi za to czują się jak ryba w wodzie na pozycji lidera. Furnham podkreśla jednak, że nie każdy narcyz, psychopata czy makiawelista może z takim powodzeniem wykorzystywać swe cechy – skutecznie robi to tylko ten, który swój niezbyt przyjemny charakter potrafi „osłodzić” atrakcyjnością i inteligencją.

Badania dr. Petera Jonasona z University of Western Sydney w Australii pokazują, że osób o mrocznej osobowości nic tak nie motywuje do działania jak władza. Dla każdego z mrocznych typów ma ona jednak inne znaczenie. Makiaweliści i narcyzi pragną władzy samej w sobie, jest ona dla nich synonimem sukcesu. Osoby psychopatyczne natomiast we władzy upatrują źródła przyjemności i stymulacji.

Wciąż jednak niewiele jest dowodów naukowych, które rozstrzygnęłyby, czy „czarne charaktery” rzeczywiście szybciej i skuteczniej zdobywają władzę. Zagadnieniu temu przyglądał się bliżej prof. Paulhus. Przeprowadził eksperyment, podczas którego sędziowie analizowali nagrania wideo przedstawiające symulacje rozmów o pracę. Okazało się, że najlepiej wypadły osoby narcystyczne, do czego przyczyniła się ich umiejętność autoprezentacji. Jak zauważa dr John Rauthmann z Humboldt-Universität w Berlinie, choć dobre pierwsze wrażenie jest typowe dla narcyzów, szybko odchodzi ono w zapomnie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy